Sandomierz

sierpień 18th, 2013 by RaF
Kategoria: 1973 Pierdziawa

Korzystając z pogody i długiego weekendu wybraliśmy się wraz z szanowną małżonką i naszą córą na wycieczkę do Sandomierza. Jednak bagażnik dachowy i wózek na dachu nie jest dobrym pomysłem. Powyżej 87km/h hałas był nie do zniesienia aczkolwiek przy około 102km/h świst powietrza zamieniał się w zacne basowe wycie, przypominające dzwięk stukasa podczas nurkowania. Na tylnym siedzeniu najważniejsze osoby.

DSC_0724

 

5 komentarze »

5 Odpowiedzi do “Sandomierz”

  1. DAWID :: sierpień 20th, 2013 14:42:

    To fakt wrazenia sa dziwne ,a z drugiej strony moze za szybko jezdzisz ? :-)

  2. RaF :: sierpień 20th, 2013 19:23:

    Może za szybko ale “gnałem” żeby się dziecko nie męczyło bo z każdą minutą było coraz cieplej. Słońce dawało dosyć mocno.

  3. DAWID :: sierpień 21st, 2013 09:14:

    To wiele tłumaczy.Poza tym wózek mały nie jest a koła w czasie jazdy na pewno robiły za wiatraczki :-)

  4. RaF :: sierpień 21st, 2013 10:54:

    Nie, koła były zablokowane :)

  5. ADI :: sierpień 22nd, 2013 01:45:

    W garbie z bagażnikiem tak po prostu jest. Myślę,że to zasługa wspaniałej aerodynamiki tego auta :)
    Kiedyś jechałem na narty z bagażnikiem dachowym i efekty akustyczne były równie malownicze. Pamiętam,że też miałem skojarzenia z nurkującym bombowcem :D

  • Kategorie