Guma

19 kwietnia, 2010 by RaF
Kategoria: Stare zdjęcia

Jednak sprawny zapas to podstawa ;)

 

2 komentarze »

Kolekcjoner ;)

19 kwietnia, 2010 by RaF
Kategoria: Luźne

Na obrośniętej krzakami działce stoi niezła kolekcja saab-ów (chyba 7) i dwie garbatki 1302. Stoją i wrastają.

Możliwość komentowania Kolekcjoner ;) została wyłączona

2000r lub wcześniej

15 kwietnia, 2010 by RaF
Kategoria: Luźne

Przypadkiem znalezione zdjęcie. O ile się nie mylę zdjęcie zrobiłem chyba w 2000 roku jeszcze kliszowcem. Pierwszy raz jak zobaczyłem tego ogóra był bardziej kompletny. Jakiś czas później pojechałem do niego znów aby zdjęcie zrobić. Już nie miał szyb i kilku detali. Z miesiąca na miesiąc znikało go coraz więcej i więcej aż któregoś pięknego dnia znikł zupełnie. Pewnie pojechał do huty.

1 komentarz »

ZV/PAU 4R5

11 kwietnia, 2010 by RaF
Kategoria: Techniczne

Kiedyś już wklejałem zdjęcia tego aparatu tuż przed procesem „odświeżenia” teraz po rozebraniu na części pierwsze, wymyciu, skasowaniu luzu na wałku i nasmarowaniu czekam jeszcze tylko na zamówiony palec i styki. Niedługo mam nadzieję nastąpi faza testów w nowym silniku. Na razie ląduje na półce i cieszy oko.

5 komentarzy »

A może kolejny silnik?

11 kwietnia, 2010 by RaF
Kategoria: Luźne

Jak wspomniałem w poprzednim wpisie. Składanie silnika do Pierdziawy czas zacząć. Blok, korby, wał, koło zamachowe, głowice, tłoki i cylindry idą na pomiary. Jeśli wszytsko będzie się nadawało do obróbki składamy kolejny silnik. Co nieco o bloku. Blok pochodzi z silnika 1200 z mojego pierwszego garba. Mamy tutaj dwie galerie olejowe, stop bloku AS41, szpilki z redukcjami w bloku, otwory na cylindry są uniwersalne, więc można na tym złożyć bez rozwiertów 1600. Jeśli zapadnie decyzja że przechodzimy na 1.6, zrobimy z tego jednodolotową, nieobciążoną jednostkę. Do tego długa mokra skrzynia i można jechać nawet na koniec świata. Taki jest plan.

Możliwość komentowania A może kolejny silnik? została wyłączona

Wiosna

3 kwietnia, 2010 by RaF
Kategoria: Luźne

Mycie, regulacja, wymiana żarówki, zmiana wycieraczek, pierdnięcie w oponki, wypędzenie pająka z pod daszka oświetlenia tablicy i w drogę. Prawie 60km dziś zrobiłem.

7 komentarzy »

2010.03.03 – już 150km

3 kwietnia, 2010 by RaF
Kategoria: Industrial engine

Wczoraj przyjechaliśmy z wawy do skierniewic. 150 kilometr docierania. Przez całą drogę lecieliśmy do 70km/h. Silnik nie tracił sił pod górę co dobrze o nim świadczy. Bardzo ładnie reaguje nawet na najmniejsze naciśnięcie na gaz. Sprzęgła nie poznaję. Wydawało mi się wcześniej że mam idealnie teraz jest bajkowo :-) Czuć że bestia chce szybciej i szybciej. Oblachowanie wypiaskowane i pomalowane proszkowo na półmat przez Jack-a. Chwała za to. Bardzo ładnie wyszło.   

3 komentarze »

2010.03.31 – Pierwsze kilometry docierania

2 kwietnia, 2010 by RaF
Kategoria: Industrial engine

Pierwsze kilometry. Ambitnie docieramy silnik. Zdjęcie zrobione po 28km na nowym silniku. Jutro zrobię zdjęcia „za dnia” i napiszę co nieco o wrażeniach po już 150km. Tymczasem nocna fota.

Możliwość komentowania 2010.03.31 – Pierwsze kilometry docierania została wyłączona

A numer jego 666

25 marca, 2010 by RaF
Kategoria: Industrial engine

Silnik poskładany. Jednak nie obeszło się bez rozpoławiania bloku (mógł ciec ale nie musiał). Przynajmniej mamy pewność że całość jest ok. Aktualnie oblachowanie jest w trakcie piaskowania i lakierowania. Silnik będzie wyposażony w aparat ZV/PAU4R jeszcze nie wiem jaka końcówka.

Możliwość komentowania A numer jego 666 została wyłączona

płonie babilon

22 marca, 2010 by Blazlov
Kategoria: Luźne

Raczej tego nigdy nie robię ale tak jakoś mnie tknęło.

W sumie nie wiem kto czyta tego bloga, niby jest grubo ponad 30 000 odświeżeń strony głównej, od początku jej istnienia czyli ponad roku.
W ciągu tego roku bardzo dużo się wydarzyło w życiu każdego z nas, w świecie garbusowym.
Tak szczerze to mogę powiedzieć że z mojej strony to ja to widzę że wszystko chuj strzelił, ale może to i dobrze a może nie.
Nie powiem żebym nie przyłożył ręki do tego stanu rzeczy, w odniesieniu do tego świata garbusowego, do mojego prywatnego na pewno przyłożyłem i to aż za dobrze, taka karma.
Jakoś też garby przestały być tą odskocznią od rzeczywistości, a stały się wręcz problemem. Każdy z nas ma/miał jakieś z nimi plany związane, swoje małe i większe ambicje. Moje mi chyba minęły, a na pewno wielka stagnacja na tym polu i wielkie zmęczenie.
W odniesieniu do tegoż bloga, nie zniknie ;) chyba, ale ja ograniczę się tylko do muzyki, która w chwili obecnej jest chyba dla mnie jedyną pozytywną rzeczą jaką spotykam na swej drodze, choć często to muzyka z mojej „młodości”, stuff garbuowy to już od rafa tylko zależy, a i tak do tej pory chyba On dawał najciekawsze posty.
Widać że zmiany, wielu se pomyśli, kurna blaz pisze na blogu o swoich przemyśleniach….boże co za porażka :)

aha, jeszcze jedno, Rebel….nie nie obraziłem się na ciebie, ale po prostu człowiek czasem ma dość i musi sobie odpocząć, przepraszam cię jeżeli poczułeś się kiedyś urażony.
Kuba, szacun.

A na koniec miuzik, choć jakość pozostawia wiele do życzenia, ale przekaz dosyć sensowny, jak by ktoś był zainteresowany tekstem to tutaj klikaj.
Pozdrawiam
Blaz

[youtube]65tqM-o9rlA[/youtube]

7 komentarzy »

  • Kategorie