plastiki
28 stycznia, 2013 by Blazlov
Kategoria: Luźne
23 stycznia, 2013 by RaF
Kategoria: 1966 Pokraka
18 stycznia, 2013 by RaF
Kategoria: 1966 Pokraka
15 grudnia, 2012 by RaF
Kategoria: 1966 Pokraka
Nadszedł moment naprawienia elektryki w dziadzie. Ledwo wyczyściłem wiązkę i już pojawił się problem. Część przewodów radośnie została pocięta (wiązka do reflektorów) i trzeba ją doprowadzić do kultury. Przewody zamówione więc nie powinno być problemu ale pojawił się problem z rurkami pcv, w których to przewody są prowadzone. Na szczęście udało się kupić różnych średnic rurki, każdej po 10mb. Dodatkowo kupiłem z pół kilo konektorów od różnych dostawców aby wybrać najtrwalsze i najmniej odkształcalne. Niestety jakość jest od marnej po idealną i nie jest to zależne od ceny. Co do rurek z pcv to nie widać różnicy czy to oryginał czy współczesny produkt. Są niemalże dokładnie takie same nawet mają te same grubości ścianek.
Dodatkowo vw uszczęśliwił wszystkich posiadaczy garbów pomiędzy numerem 115000 001 a 116 1021 300 nietypowymi kanałami kablowymi (rurkami) łączącymi budę z garnkiem lampy. Nie pasują ani te link ani te: link. Zdjęcia poglądowe z sklepu Garbusy.pl
Niby te pierwsze są do -67 ale to niestety nieprawda. A gdzie takie rurki można kupić? A u naszych zachodnich sąsiadów lub w stanach. Przy okazji wypróbowałem nowy sklep i muszę powiedzieć że jestem bardzo zadowolony. Link do sklepu w kategorii sklepy :) Oto i rurki, których kupiłem z zapasem:
I jeszcze jedno. Garbus jest już prawie cały w podkładzie. Dwa dni temu miałem w łapach już próbki kolorów. Więc już niedługo jeszcze chwila :) Kilka poglądowych zdjęć z telefonu (co widać). Po prostu zapomniałem aparatu.
14 grudnia, 2012 by RaF
Kategoria: Orginal Ersatzteile
Paczka 15 o-ringów wyrwane z salonu vw. W porównaniu do tego plastikowego g…. sprzedawanego przez e-sklepy to jest bajka. Elastyczne i pasuje.
Oryginalna osłona na wajchę ręcznego.
I kolejny już nos-owy regulator napięcia 6V z stycznia 75 roku.
Możliwość komentowania Graty została wyłączona
14 grudnia, 2012 by RaF
Kategoria: Brezel
Się przyplątało. Wyprodukowany w maju 1950 roku. Wyszorowany spod 3 warstw farby. Nawet po nakręceniu działa ale trochę się śpieszy. Bardzo ładnie cyka :)
Okrągła kratka na błotnik. Raczej już nie do użycia, brak łapek ale tak na mnie patrzyła, ja na nią no i jest.
Możliwość komentowania Czas na… została wyłączona
29 listopada, 2012 by Blazlov
Kategoria: Luźne
I do tego podkład muzyczny i jest prawie jak w pewnym warsztacie w pewnym mieście u pewnego wujka, tylko 'kurew’ jak by mniej no i kota brakuje :D
[tube]PfAWReBmxEs[/tube]
Możliwość komentowania Child in Time została wyłączona
19 listopada, 2012 by Blazlov
Kategoria: Techniczne
W sobotę był pot, ból, iskry oraz jak zawsze problemy. Jest za szeroko i jednak będą musiały iść poszerzane błotniki – a wyglądają one jak kupa. Do tego mocowanie amora w prosiaku jest większe i trzeba robić szpilkę magiczną. Okazuje się również że busowe półosie nie podejdą na długość i trzeba kombinować dłuższe – szczelam ze 531 mm ale wyjdzie w praniu. Dodatkowo trzeba jeszcze kupić gumki do zacisków oraz szczęki do ręcznego, zmodyfikować linki ręcznego oraz obczaić jak przymocować stabilizator. Tył idzie w dół, ale nie dużo, plus zmieniłem drążki skrętne na prosiakowe oraz utwardziłem amortyzatory – koni sport mają regulację twardości. No i silnik cza by złożyć i go dotrzeć. Mam mega chcice na zapierdalanie tym samochodem i to że nie ma ogrzewania mnie nie powstrzyma :D
5 listopada, 2012 by RaF
Kategoria: 1966 Pokraka
Poskładane do kupy i zebrane w komplet. Kolumna kierownicy, przełącznik kierunkowskazów i stacyjką z blokadą kolumny. Wszystko w kolorze 466 silberbeige. Powłoka lakiernicza jest na tyle w dobrym stanie że zostanie tak jak jest. Na lampce wybita data 1/66. Jakoś tak się dziwnie składa że dużo rzeczy mi się niepotrzebnie dubluje…
Tutaj prawie komplet ale brakuje osłony na przewody od przełącznika kierunków, który jest gdzieś… gdzieś w jakimś pudełku, które gdzieś jest :/
5 listopada, 2012 by RaF
Kategoria: Luźne
Pierwsze koty za płoty czyli wywalamy zawieszenie.
Fota z cyklu dam radę….
…ale wyszło jak zwykle
Mieliśmy tylko ogarnąć w garażu i wstawić garba a skończyło się na wywaleniu lewej strony tylnego zawieszenia i zdemontowaniu półosi. Na sucho przymierzyliśmy też nowy wahacz. Generalnie będzie szerzej trochę.
Wniosek z wczorajszego garażowania: oryginalne śruby vw są niesamowicie twarde. Wiertła się tępią a wykrętaki się łamią.